Twoje zdjęcia, ich kolejność i opis analizowane są razem. Dostajesz ocenę profilu, szacowany wskaźnik lajków i konkretną wskazówkę do każdego zdjęcia — uporządkowane według ważności.
Bez rejestracji Pierwsza analiza za darmo Poniżej 2 minut
PRZED
0
Twarzy nie widaćLustro w domu, wzrok w dół, telefon przed twarzą.
PO
0
Czyta się w sekundęŚwiatło dzienne, wyraźna twarz, swobodna postawa.
RateSelf mówi, które zdjęcie ma być pierwsze i co zmienić w każdym — a najsłabsze odbudowuje, żebyś zobaczył wersję, która działa, zanim ją wrzucisz.
Jeden przykład. Twój profil dostanie własną ocenę.
Prawie zawsze chodzi o cztery rzeczy.
Po pierwsze, główne zdjęcie nie czyta się w pierwszej sekundzie: twarz za mała, za ciemna albo schowana za okularami, czapką lub grupą.
Po drugie, kolejność jest zła i najlepsze zdjęcie stoi na trzeciej pozycji, gdzie nikt nie dociera.
Po trzecie, w zestawie nie ma różnorodności: pięć niemal identycznych selfie nie daje niczego, czego można się złapać.
Po czwarte, opis jest pusty, więc nie ma powodu, żeby przesunąć w prawo, ani od czego zacząć rozmowę.
Darmowa analiza powie Ci, który z tych punktów szkodzi Twojemu profilowi i w jakiej kolejności to naprawić.
Analiza profilu Tinder ocenia twoje zdjęcia, ich kolejność i opis — jedno po drugim, pod kątem pierwszego wrażenia. RateSelf czyta każde ujęcie osobno, wystawia ocenę profilu i szacowany wskaźnik lajków, mówi które zdjęcie zostawić, a które zmienić i dlaczego, a listę zadań układa według ważności.
Wystarczy jedno zdjęcie. Jeśli wrzucisz wszystkie, których używasz na Tinder, dostaniesz dodatkowo rekomendację kolejności — a kolejność to najczęściej pomijany czynnik.
Zdjęcia są przetwarzane wyłącznie na potrzeby analizy. Nigdy nie są udostępniane ani publikowane, a po analizie możesz poprosić o ich usunięcie.
Każde ujęcie dostaje własną ocenę 0-100: światło, kadr, postawa, wyraz twarzy, otoczenie i ogólne pierwsze wrażenie. Do każdego zdjęcia dołączony jest werdykt — zostaw, zmień albo usuń — z uzasadnieniem. Najlepsze ujęcie proponujemy jako główne.
Większość decyzji zapada w kilka sekund przy pierwszym zdjęciu. Najczęstsze przyczyny to główne zdjęcie, na którym twarz jest nieczytelna, zła kolejność zdjęć, pusty opis i brak różnorodności ujęć. Analiza pokazuje, które z tych rzeczy dotyczą właśnie twojego profilu.
Ocena profilu, odczyt pierwszego wrażenia i jedna najważniejsza poprawka są za darmo. Oceny poszczególnych zdjęć, pełny rozbiór, gotowy opis i podgląd zdjęcia poprawionego przez AI odblokowuje pakiet. Bez abonamentu — pakiety to jednorazowa płatność.
Spersonalizowana. Każdy komentarz odnosi się do tego, co faktycznie jest na twoich zdjęciach — poza, ubranie, światło, miejsce — więc żadne dwa profile nie dostają tego samego raportu. Ocena uwzględnia też różnice w tym, jak korzysta się z aplikacji randkowych w różnych krajach.
Nagły spadek prawie nigdy nie znaczy, że aplikacja się zepsuła. W grę wchodzą trzy rzeczy. Coś ostatnio zmieniłeś — nowe główne zdjęcie, przepisane bio, inne ustawienia wieku lub odległości — i zmiana wypada gorzej niż to, co było. Albo zmienił się twój sposób korzystania: długie przerwy albo seria przesuwania wszystkiego w prawo, obie rzeczy zmniejszają zasięg. Albo nic po twojej stronie się nie zmieniło, a lokalna pula po prostu się przerzedziła. Najpierw cofnij ostatnią zmianę, potem przyjrzyj się samemu profilowi.
Aplikacje randkowe nie potwierdzają shadowbanów, a większość opisywanych przypadków nim nie jest. Zwykle chodzi o normalną dystrybucję: profile, obok których ludzie wielokrotnie przesuwają, z czasem pokazywane są mniejszej liczbie osób — a to czuje się dokładnie jak ukrycie. Prawdziwe ograniczenie wynika ze zgłoszenia lub złamania regulaminu i zwykle przychodzi z powiadomieniem. Zanim uznasz, że masz bana, sprawdź, czy pierwsze zdjęcie w ogóle daje komuś powód, żeby się zatrzymać.
Jedna osoba, wyraźnie ty, twarz na tyle duża, by dało się ją odczytać na małym ekranie, światło z przodu, widoczne oczy i naturalny wyraz zamiast pozy. Bez okularów przeciwsłonecznych, bez czapki nasuniętej na oczy, bez grupy na pierwszym miejscu. Najczęstszy błąd to zdjęcie, które lubisz, bo pamiętasz tamtą chwilę — dla kogoś, kto cię nie zna, to tylko mała, ciemna twarz.
Płatne funkcje kupują widoczność, nie atrakcyjność. Więcej osób zobaczy twój profil, ale ich decyzja po obejrzeniu się nie zmienia. Jeśli problemem jest główne zdjęcie, płacenie tylko pokazuje słaby profil większej publiczności i więcej osób przewinie dalej. Najpierw popraw to, co profil mówi o tobie; płatna widoczność jest wtedy warta znacznie więcej.
Twoje zdjęcia są przetwarzane wyłącznie na potrzeby analizy. Nigdy nie są publikowane ani udostępniane; usuwamy je na żądanie. Polityka prywatności · Regulamin
Kontynuując potwierdzasz, że masz co najmniej 18 lat.